Agata Czaja

Agata Czaja

mgr fizjoterapii po Gdańskim Uniwersytecie Medycznym, terapeuta SI II st., terapeuta Ruchu Rozwijającego wg Weroniki Sherborne. Ponadto prowadzi terapię ręki, masuje, ma uprawnienia do stosowania kinesilogy tapingu. Posiada podstawową wiedzę nt. diagnozowania i leczenia tkanek miękkich, a swoje umiejętności wykorzystuje na co dzień w terapii rehabilitacyjnej oraz relaksacyjnej. Zanim rozpoczęła pracę w zawodzie w kraju odbyła półroczny wolontariat w Indiach oraz kilkumiesięczny na Madagaskarze (jako fizjoterapeutka, nauczycielka, trenerka, inicjatorka gier i zabaw artystycznych oraz ruchowych). W przeszłości kilkuletnia drużynowa gromady zuchowej i instruktorka ZHR z uprawnieniami wychowawcy, opiekunka dzieci zdrowych i niepełnosprawnych, korepetytorka. Pierwsze doświadczenia zawodowe zdobywała na obozie i turnusach dla dzieci niepełnosprawnych oraz w niemieckiej klinice dla dzieci w Kolonii. Obecnie pracuje z pacjentami z różnorodnymi schorzeniami, problemami rozwojowymi i zaburzeniami sensomotorycznymi z dziećmi od pierwszych miesięcy życia.

Skontaktuj się

Jak urządzić pokój alergika?

Wielu z nas mając na myśli dziecięcy pokój ma w wyobraźni kolorowy, pełne pluszaków i zabawek pomieszczenie, wysłane miękkim dywanem, z kocykami i poduchami. Wszystko to nadaje dziecięcej przestrzeni przytulności, ciepła i poczucia bezpieczeństwa. Jednak to, co zdrowemu dziecku daje emocjonalne bezpieczeństwo, dla małego alergika i dzieci podatnych na alergię może powodować fizyczne zagrożenie o różnym nasileniu- reakcje alergiczne. Przy aranżacji pokoju dziecka z alergią warto jest kierować się poniższymi
Jak zastąpić profesjonalny sprzęt z gabinetu SI w domu?

Często sama terapia w gabinecie dla dzieci z zaburzeniami integracji sensorycznej to za mało. Potrzebne są równoległe działania rodziców w domu (tzw. dieta sensoryczna), które ułatwią funkcjonowanie zarówno dziecku, jak i jego rodzinie. Wielu rodziców szuka i dopytuje o różne sprzęty i przybory, które mogliby/ powinni udostępnić dziecku w domu, przedszkolu czy szkole, u dziadków- na co dzień. Jednak często okazuje się, że jest to poza zasięgiem ich możliwości finansowych,
DZIECKO NIE CZUJE BÓLU - MARTWIĆ SIĘ CZY CIESZYĆ?

Jaś przewracając się otarł kolano, ale nawet tego nie zauważył i pobiegł do kolegi? No dobrze, zdarza się. Jakiś chłopiec pociągnął  Marysię mocno za włosy, a ona nawet nie zapiszczała? Dzielna dziewczynka! Raz, drugi, no dobrze. Ale czy jeśli Jaś spadnie na głowę, rozetnie sobie czoło i cieknie krew, a on denerwuje się gdy mama „panikując” przerywa mu zabawę, albo wręcz  śmieje się z całego wydarzenia, to czy wszystko jest z nim