Autyzm u dziecka – Wskazówki dla rodziców i dzieci.

Autyzm u dziecka - Wskazówki dla rodziców i dzieci.

Na pewno każdy z Was zastanawiał się co właściwie odczuwa dziecko z autyzmem, jak postrzega otaczające go środowisko. Poniżej przedstawiamy autyzm oczami dziecka w odniesieniu do rodziców i rówieśników, aby lepiej zrozumieć jego funkcjonowanie.

 

Po pierwsze. Mówcie do mnie prostym językiem.

Mam problem z rozumieniem mowy, dlatego mówcie do mnie używając prostych i krótkich zdań. Najlepiej mówcie używając tych samych słów i zwrotów: np. „Daj rękę”, „Idziemy na spacer”.

Po drugie. Przytulanie i buziaki.

To nie jest moja mocna strona.  Sami mnie tego nauczcie, ja pierwszy nie przyjdę Was przywitać. Może nie lubię przytulania, buziaków, a wolę mocne ściskanie? Sprawdźcie! Ze mną trzeba ciągle próbować i dać mi czas, żebym się oswoił z nowymi rzeczami i się ich nauczył. Bądźcie cierpliwi.

Po trzecie. Lubię rutynę.

W niej czuje się bezpieczny. Kiedy w koło robię te same rzeczy, nie martwcie się. Lubię chodzić stałymi trasami, bo je znam. Lubię powtarzać pewne czynności w ten sam sposób, bo wtedy wiem o co chodzi i umiem sobie z nimi poradzić. Uczę się krok po kroku. Kiedy lepiej zrozumiem ten świat, to będę gotowy na nowe zwyczaje.

Po czwarte. Zabawki.

To jest problem, bo trudno mi coś kupić, czym umiałbym się bawić, z czego bym był zadowolony. Czasami sam nie wiem co lubię: reklamy w telewizji, literki w komputerze, koła w samochodach, ale czy to się nadaje na prezent? Zwykle cieszą mnie proste rzeczy: bańki mydlane, skaczące żabki, migające światła latarki. Trudno zgadnąć co mi się teraz spodoba. Ale musicie mnie obserwować.

Po piąte. Dziwne zachowania.

Krzyki. Czasami zachowuje się dziwnie, ale to dlatego, że rzeczy miłe dla innych mogą mnie drażnić, np. bolą mnie dźwięki, drażnią zapachy. Źle się czuje, gdy wokół jest dużo ludzi i zamieszanie. Wtedy krzyczę, bo jak pokazać innym, że coś mi przeszkadza? Nie umiem tego powiedzieć. Musze się uczyć jak zmienić to zachowanie, to nie jest łatwe, dlatego proszę Was o cierpliwość!

Po szóste. Zasady.

Pamiętajcie, że jestem sprytny. Na pewno będę próbował, czy u Was wolno rozrzucać zabawki, biegać po sali i robić inne rzeczy, których w domu mi nie wolno. Bądźcie twardzi i nie dajcie się nabrać, że nic nie rozumiem. Ja tylko próbuje na co mi pozwolicie.

Po siódme. Dieta jest bardzo ważna.

Dieta nie leczy autyzmu, ale może spowodować, że będę spokojniejszy i łatwiej mi będzie się z Wami bawić.

Po ósme. Jesteście ważni.

Z Wami czuje się silniejszy i moi rodzice też. Potrzebuję innych osób. Tylko pomoc innych pomoże mi oswoić ten świat.

I po dziewiąte. Mam autyzm.

Mam też różne talenty i umiejętności, które są ciekawsze niż moja niepełnosprawność. Szukanie i rozwijanie ich we mnie może sprawić, że z czasem mój autyzm nie będzie już taki ważny.

Źródło: Fundacja Synapsis

Edyta Wardzińska

Edyta Wardzińska

Psycholog w poradni psychologiczno-pedagogicznej Pegaz w Baninie. Absolwentka Uniwersytetu Gdańskiego, magister psychologii, w ramach studiów zrealizowała ścieżki specjalizacyjne z zakresu...
Czytaj więcej

Skontaktuj się

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Rating*