Bicie dzieci w Polsce nadal uważane jest za skuteczną metodę wychowawczą

Bicie dzieci w Polsce nadal uważane jest za skuteczną metodę wychowawczą
Fotolia

W Polsce 1 sierpnia 2010 roku wszedł w życie ustawowy zakaz bicia dzieci. Niestety duża część rodziców nadal przyznaje się do wymierzania swoim dzieciom kar cielesnych, przynajmniej raz na jakiś czas. Większość swoje zachowanie tłumaczy bezsilnością i silną reakcją na niesubordynację swoich pociech.

Pomimo tego, że ustawa weszła w życie 6 lat temu, w mentalności dużej części społeczeństwa przysłowiowe “lanie” uważa się za bardzo efektywną formę wychowawczą, dzięki, której posłuch u dziecka wywoływany jest ze skutkiem natychmiastowym. Praktycznie bez żadnych negatywnych konsekwencji. Czy tak wygląda prawda? Czy rzeczywiście dawanie klapsa czy „małego szturchańca” nie odbija się w żaden negatywny sposób na psychice rozwijającego się dziecka? Odpowiedź brzmi oczywiście: tak, przemoc ma druzgoczące skutki dla psychiki i rozwoju emocjonalnego dzieci.

„To tylko klaps”

W niniejszym artykule nie będą rozpatrywane skrajne przypadki przemocy oraz znęcania się nad dziećmi. Rozpatrywane za to będą uznawane za nieszkodliwe, codzienne formy przemocy, takie jak klaps czy szturchaniec.

Patrząc krótkowzrocznie, lanie może powstrzymać dziecko, przed niepożądanym przez nas zachowaniem. Czasem przynosi ono tymczasowy skutek. Przestraszone dziecko na pewien czas poprawia swoje zachowanie. Ze względu na to, że o taki efekt rodzicom chodzi, obierają ten fakt za dobrą monetę na przyszłość. Jednakże w tym miejscu może wystąpić kilka skutków ubocznych tej strategii. Mianowicie: uderzone dziecko, wystraszy się i zacznie płakać. Płacz dziecka bywa irytujący. Czy damy radę zniwelować go poprzez wymierzenie kolejnego klapsa? Niekoniecznie. Tym sposobem sami narażamy i siebie i dziecko na kolejną przykrość. Ponadto, gdy już raz zaczniemy stosować kary cielesne i w ten sposób zniwelujemy negatywne zachowanie dziecka (choćby krótkoterminowo), zaczynamy stosować tę strategię coraz częściej, niejako wyrabiając sobie nawyk.

Skutki przemocy wobec dziecka

Bicie dziecka, nigdy nie przynosi pozytywnych długoterminowych efektów. Pamiętajmy, że w oczach dziecka jesteśmy jednostkami, które nie potrafią osiągnąć tego, czego chcą, inaczej niż stosując się do przemocy. Z jednej strony postrzegani jesteśmy jako straszni i przerażający, a z drugiej słabi i bezsilni. Postępując w ten sposób, oferujemy dziecku, model zachowania, jakiego zdecydowanie nie chcielibyśmy obserwować w jego wykonaniu.

Po drugie, pamiętajmy, że bicie upokarza. Dziecko doznające krzywdy cielesnej – i trzeba wyraźnie podkreślić, że klaps, szturchanie, popychanie jest krzywdą- będzie nas kojarzyć z tego typu doznaniami. Efekt będzie taki, że z biegiem czasu będziemy dużo mniej zdolni do tego, aby przy pomocy środków pozytywnych wywołać pożądane zachowanie u dziecka. Ostatecznie wypowiadane przez nas pochwały w kierunku dziecka również stracą na znaczeniu.

Musimy również pamiętać, że klaps niesie wraz z sobą szereg ukrytych komunikatów. Mam tu na myśli: złość, niechęć, wrogość, odrzucenie. Udowodniono, że nawet małe dzieci potrafią z dużą precyzją odczytywać te informacje. Zamiast tworzyć ciepły i bezpieczny dom, kreujemy nacechowany odrzuceniem i pogardą dziecięcy świat.

 

Na koniec należy zauważyć, że istnieją niepodważalne dowody naukowe, że dzieci doświadczające przemocy w późniejszych latach wykazują znacznie wyższy poziom agresji, zyskują mniejszą sympatię u rówieśników, ich poczucie własnej wartości ulega obniżeniu,są mniej stabilne emocjonalnie. Gdy te dzieci dorosną, częściej cierpią na zaburzenia emocjonalne. Ponadto występuje u nich szereg problemów takich jak: kłopoty z utrzymaniem zatrudnienia, problemy w związkach, używanie przemocy domowej, a także mogą pojawić się zachowania kryminalne.

 

Powyższe zagrożenia mogą wystąpić nie tylko u dorosłych, którzy jako dzieci doznawali kar cielesnych wymierzanych ze szczególnym okrucieństwem. Pojawiają się one i u tych, u których z logicznego punktu widzenia stwierdzilibyśmy, że doznawali kar na względnie łagodnym poziomie.

Celem niniejszego artykułu nie było udowadnianie,że nie należy karać dziecka. Jednak wymierzanie kar typu – lanie, klaps czy szturchaniec, a także szarpanie dziecka, jest fatalnym w skutkach pomysłem.

Anna Schulz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Rating*