Co zrobić by rozwój mowy twojego dziecka przebiegał prawidłowo? – praktyczne porady

W artykule Rozwój mowy dziecka, co każdy rodzic wiedzieć powinien zostały poruszone kwestie dotyczące rozwoju mowy dziecka – tego, co należy robić, by naturalnie i nienachalnie wpływać na poszerzanie słownictwa małego człowieka. W tym artykule omówione zostaną działania, które mogą ten rozwój zahamować i niewłaściwie wpłynąć na poprawność wymowy w przyszłości. Czasem wiele drobnych faktów, pozornie niezwiązanych z mową i jej rozwojem, może mieć znaczące oddziaływanie na to, jak ukierunkuje się rozwój mowy dziecka.

  1. SMOCZEK

    Rodzicu, pamiętaj żeby nie podawać dziecku smoczka w wieku przedszkolnym. O ile bardzo małe dziecko może mieć silny odruch ssania i smoczek jest lepszym rozwiązaniem niż palec, o tyle w wieku przedszkolnym podawanie smoczka nie powinno mieć miejsca. To samo tyczy się picia przez butelkę. Podawanie smoczka u trzy lub czteroletniego dziecka najprawdopodobniej spowoduje wadę zgryzu – zgryz otwarty i wymowę międzyzębową.

  2. BRAK SPIESZCZEŃ

    O ile nie mówimy o bardzo małym dziecku nie powinno używać się wymowy dziecinnej, spieszczeń i nagminnych zdrobnień. Należy się starać żeby nasza wymowa była poprawna, a przekazany wzorzec językowy danego słowa poprawny.

  3. ZDROWE USZY

    Bardzo ważne jest, żeby nie zaniedbywać chorób uszu, ponieważ ich bagatelizowanie może prowadzić do niedosłuchu co skutkuje wadami wymowy lub brakiem mowy czynnej. Chciałabym również uczulić by być uważnym i obserwować swoje dziecko. Jeśli dziecko nie reaguje na nasze słowa kiedy siedzi tyłem do nas, albo jest w pokoju obok warto pojawić się na konsultacji u laryngologa – nawet jeśli wyniki badania słuchu przy porodzie był prawidłowy.

  4. NIE KAŻ, ZACHĘCAJ!

    Nie zawstydzajmy ani nie każmy dziecka za wadliwą wymowę. Należy pamiętać, że jest to mały, wrażliwy człowiek, który bardzo przejmuje się każdą negatywną uwagą i nie musi wszystkiego nauczyć się od razu. Nie gaśmy naturalnej skłonności dziecka do mówienia obojętnością, cierpką uwagą, lecz słuchajmy uważnie wypowiedzi, zadawajmy dodatkowe pytania pomocnicze, co przyczyni się do korzystnego rozwoju mowy.

  5. NIE WYMAGAJ ZBYT WIELE

    Nie poprawiajmy wymowy dziecka żądając, by kilkakrotnie powtarzało dane słowa (wyjątkiem jest sytuacja, kiedy logopeda prowadzący terapię zaleci inaczej). Niech z naszego języka znikną słowa: powtórz ładniej, powiedz lepiej. Wychowanie językowe to nie tresura.

  6. DAJ CZAS

    Nie wymagajmy od dziecka zbyt wczesnego wymawiania poszczególnych głosek. Dziecko nie przygotowane pod względem sprawności narządów artykulacyjnych, niedostatecznie różnicujące słuchowo dźwięki mowy, a zmuszane do wymawiania zbyt trudnych dla niego głosek, często zaczyna je zniekształcać. W ten sposób przyczyniamy się do powstawania błędnych nawyków artykulacyjnych, trudnych do zlikwidowania. Jeśli podejrzewamy, że mowa dziecka rozwija się zbyt powoli lub w tym wieku powinno mówić wyraźniej lepiej zgłosić się do logopedy, niż działać na własną rękę.