Jak dobrać dziecku odpowiednie buty?

Designed by bearfotos / Freepik

Rozpoczęło się lato, więc czas na zmianę nie tylko garderoby ale również obuwia. Bardzo często mamy zwracają się do nas z pytaniem jakie buty polecamy dzieciom. Odpowiedź na to pytanie jest bardzo trudna, bo nie chodzi tu o to, by polecić firmę lub jakiś model. Tylko o to, by dziecko miało dobrze dobrany i wygodny bucik, który nie będzie szkodził jego stópkom. Najważniejsze jest to, aby nie nosić butów używanych! Obuwie zawsze musi służyć tylko jednemu dziecku. Wkładka buta odgniata się i dostosowuje do stopy, oraz stereotypu chodu dziecka. Jeśli zakładamy buty „po kimś” zawsze wkładka dostosowana jest już do poprzedniego właściciela, co nie jest dobre dla nowego. Czyli zawsze kupujemy buty nowe!

Jak dobrać rozmiar?

Większość sklepów dysponuje już odpowiednimi miarkami do stóp. Jednak jeśli nie mamy możliwości skorzystania z tych dobrodziejstw, warto użyć starego sposobu: postawić dziecko na kartce papieru i zaznaczyć odległość od pięty do najbardziej wystającego paluszka (zazwyczaj jest to paluch, jednak czasem najdłuższy jest II palec). Odległość należy zmierzyć miarką co do milimetra i podać ten wynik ekspedientce sklepu. Pamiętajcie, że podczas pomiaru stopy dziecko powinno ją dociążyć. U maluchów różnica pomiędzy długością stopy podczas siedzenia i stania to nawet pół centymetra!!!

Rozmiar buta to nie tylko jego długość. To również jego tęgość. Ten wymiar można również swobodnie regulować poprzez  zapięcia lub sznurowadła, które należy bardzo dokładnie ustawić, szczególnie za pierwszym razem. But powinien trzymać stopę ale nie uciskać i odbierać jej swobody ruchu zgięcia grzbietowego i podeszwowego.

Czy buty powinny mieć obcas Thomasa, oraz profil supinujący?

To dobrodziejstwa, które powinny używać dzieci z problemem ortopedycznym. Nigdy nie polecamy butów ortopedycznych dla dzieci, których stopy są zdrowe. One robią im więcej krzywdy niż pożytku. Niektórzy ortopedzi i rodzice mówią, że to zabezpiecza stopy przed ich wadami – BZDURA. To tak jakby dać zdrowemu człowiekowi kule do chodzenia, żeby się czasem nie przewrócił. Zapiętek powinien być elastyczny lekko usztywniany, a obcas Thomasa i supinacja w postaci wkładki dla zdrowych stóp są niepotrzebne.

Jaka podeszwa?

Podeszwa dająca możliwość odpowiedniej pracy stopy podczas chodzenia to taka, którą można zgiąć swobodnie między kciukiem, a środkowym palcem dłoni. Podeszwa powinna się łamać w miejscu gdzie będą się zginały paluszki dziecka.

Dwa numery za duże, będą na następny rok…..

To również błąd. Obuwie powinno być o ok. 0,5 – 1 cm większe od stopy. Za duże butki będą utrudniały poruszanie się i powodowały podkurczanie palców stóp aby „przytrzymywać buta”.

  • Z naturalnych materiałów- aby stopa mogła oddychać.
  • Zaokrąglony i szeroki nosek- ułatwia poruszanie się, pokonywanie schodów.
  • Zapewnia odpowiednie ułożenie paluszków.
  • Lekkie- aby nie obciążać niedojrzałej stopy.

Gdzie kupić?

Tam, gdzie możecie buta na dziecko założyć. Zakupy przez Internet, moim zdaniem, są ryzykowne. Dziecko powinno pochodzić w sklepie przynajmniej 5 min., spróbować kucnąć w nich i wstać. To może nie zawsze wystarczy, ale przynajmniej jest to czas na wychwycenie wszystkich niedoskonałości, które mogą szkodzić akurat naszemu maluszkowi.

Paulina Nowacka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Rating*