Jak nauczyć dziecko tolerancji?

Jak nauczyć dziecko tolerancji?
Fotolia

W mediach coraz częściej słyszymy informacje z różnych rejonów świata, a na ulicy coraz częściej możemy spotkać ludzi innej narodowości niż nasza. Jak zbudować w dziecku tolerancję do innych narodowości i kultur?

Aktualnie, bardziej niż kilkadziesiąt lat temu, jesteśmy zainteresowani ludzką różnorodnością. Może się ona objawiać na wiele różnych sposobów. Ludzie mogą się między sobą różnić ze względu na takie widoczne cechy, jak kolor skóry, ale też i inne, które można poznać po rozmowie z daną osobą: wyznanie, obyczaje, grupa etniczna. Każdy z nas ma inny poziom tolerancji na różnorodność, co wynika z naturalnego lęku przez obcością i wynikających z tego zagrożeń. Gdy ktoś jest inny niż my, nie do końca możemy przewidzieć jego zachowanie, konsekwencje kontaktu z nim, sami też nie zawsze wiemy, jak zachować się w towarzystwie osoby diametralnie od nas różnej. Tego typu rozterki są ewolucyjnie zrozumiałe i w dużym uogólnieniu, chronią nas przed niebezpieczeństwem.

Dzieci i łatwość dostrzegania różnic

Dzieci, zwłaszcza dzieci przedszkolne i szkolne, są grupą wiekową, która dopiero dostrzega, jak bardzo ludzie mogą się między sobą różnić. Dziwią się, kiedy do przedszkola chodzą dzieci z innym niż one kolorem skóry, czy wyglądające inaczej niż one (np. dziewczynki z chustami na głowie czy noszące inny rodzaj ubrań). Ich zainteresowanie budzi również fakt, dlaczego niektóre dzieci zachowują się inaczej, inaczej się odżywiają albo dlaczego rodzice kolegi są o wiele starsi niż jego. Takim pytaniom towarzyszą zazwyczaj uczucia ciekawości, a więc raczej pozytywne stany emocjonalne.

Dziecko zastanawia się nad dostrzeżonymi różnicami, czasami stara się zagadywać do „innego” kolegi lub koleżanki lub po prostu ją/ jego obserwuje. Jednak inność budzi również niepokój. Dzieci pod jakimś względem różniące się do rówieśników mogą budzić poczucie zagrożenia, a w konsekwencji: być wyśmiewane albo ignorowane przez rówieśników.

Od najmłodszych lat należy oswajać dzieci z innością. Najlepszym sposobem łagodzenia naturalnego niepokoju przed innością jest kontakt. Jeśli mamy przyjaciół, którzy są innej narodowości, wyznania lub czymś się od nas różnią, angażujmy w spotkania z nimi nasze dzieci. Tłumaczmy, że na świecie są również inne kraje, gdzie mieszkają zupełnie inni ludzie niż w Polsce. Tacy ludzie wyglądają inaczej, mają inne zwyczaje, ale poza tym, niczym się od nas nie różnią!

Różnorodność = wiedza o świecie

Dzieci innej narodowości czy wiary tak samo odczuwają pozytywne i negatywne emocje, tak samo lubią się bawić i tak samo potrzebują troski i miłości. Takie pokazanie podobieństw wszystkich ludzi odgrywa bardzo ważną drogą do rozwijania tolerancji u dziecka. Jeśli mamy taką możliwość, zapiszmy dziecko na zajęcia dotyczące innych kultur, które czasami organizują przedszkola, albo zapiszmy je na lekcje dodatkowego języka, gdzie będą mogły dowiedzieć się czegoś więcej o innym narodzie.

Jeśli nie mamy takiej możliwości, oglądajmy z dzieckiem bajki lub programy podróżnicze o dzieciach z całego świata! Znajdźmy w internecie ciekawostki na temat tego, jak wyglądają zajęcia przedszkolne na innych kontynentach albo odnajdźmy informacje na temat charakterystycznych zabaw i zabawek z innych krajów. Będzie to pouczająca lekcja nie tylko dla naszego dziecka, ale też z pewnością dla nas samych.

Czym skorupka za młodu nasiąknie…

Co ważne, nasze dzieci jak skorupka nasiąkają wszystkimi naszymi nawykami, emocjami i uprzedzeniami. Jeśli za każdym razem, kiedy idziemy z dzieckiem i zobaczymy na ulicy kogoś wyglądającego inaczej, będziemy to komentować w niepochlebny i oceniający sposób (np. śmiejąc się z osób o innym kolorze skóry albo grubszych/chudszych/ gorzej ubranych od nas), to dziecko zacznie przejmować od nas ten rodzaj zachowania i również będzie wypowiadać się w podobny sposób o innych. To stanie się także jego nawykiem!

Tak samo będzie, jeśli zakażemy dziecku zabaw z kolegą/ koleżanką w jakiś sposób innym/inną niż ono. Jeśli powiemy, żeby nie bawiło się z kolegą tylko dlatego, że jest niepełnosprawny umysłowo lub fizycznie albo jego rodzice są wegetarianami czy ateistami (a my dla przykładu: jesteśmy rodziną katolicką), dziecko w życiu dorosłym w podobny sposób będzie odrzucać ludzi „innych” na swojej drodze.

Podsumowując, wzmacnianie tolerancji do innych ludzi u dzieci to naturalna rola każdego rodzica. W różnorodności tkwi ogromna siła i pomóżmy naszym dzieciom to dostrzegać.

Małgorzata Osowiecka

Małgorzata Osowiecka

Psycholog w Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej Pegaz w Gdańsku, wykładowca na Uniwersytecie SWPS, doktorantka Interdyscyplinarnych Studiów Doktoranckich w SWPS. Zrealizowała grant Ministerstwa...
Czytaj więcej

Skontaktuj się

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Rating*