Napięcie mięśniowe – co to takiego?

Fizjoterapeuci często spotykają się z rodzicami zaniepokojonymi rozwojem ich malutkiego dziecka. Nie jest to nic dziwnego – nikt z nas nie jest ekspertem od wszystkiego, a odpowiedzialność za dobrostan niemowlęcia spoczywa właśnie na rodzicach. O nadgorliwości rodziców mówi się różnie, ale jeśli tylko istnieje możliwość zdobycia wiedzy dotyczącej prawidłowości rozwoju dziecka, należy z niej korzystać. Zachowajmy przy tym rozsądek i dbajmy o odpowiedni dobór źródeł wiedzy. Internet aż huczy od opisywania objawów patologii, które w rzeczywistości wcale nie muszą definitywnie świadczyć o nieprawidłowości. Bardzo popularnym tematem zwłaszcza wśród rodziców niemowlaków jest „problem” napięcia mięśniowego, który zostanie opisany w poniższym tekście.

Czym jest napięcie mięśniowe?

Napięcie mięśni jest zewnętrznym wyrazem aktywności mózgu. Daje ono naszemu ciału możliwość przeciwstawiania się sile grawitacji, jest niezbędne do wykonywania swobodnych, płynnych ruchów. Dzięki niemu mamy możliwość utrzymania postawy oraz przemieszczania się.

Poziom podstawowego napięcia mięśniowego jest sprawą indywidualną każdego człowieka i zależy przede wszystkim od genów, a także od budowy i cech bioelektrycznych mięśni oraz  od schematów przewodzenia impulsów nerwowych do mięśni. Wyróżniamy również napięcie funkcjonalne, czyli gotowość naszych mięśni do ruchowej odpowiedzi na sygnały płynące z mózgu. Wspomniana gotowość do ruchu jest uwarunkowana np. rodzajem bodźców płynących z otoczenia, emocjami, motywacją, doświadczeniem, czy też stopniem zmęczenia.

Z powyższych definicji łatwo wywnioskować, że napięcie mięśniowe nie jest równe u wszystkich ludzi. Co więcej, napięcie to dojrzewa razem z rozwijającym się niemowlęciem, a jego poziom może być inny w różnych grupach mięśniowych. Na przykład u noworodka dominuje napięcie mięśni zginaczy, wówczas całe ciało dziecka jest w ustawieniu zgięciowym, maluch przykurcza kończyny i zaciska rączki.  Napięcie zmienia się w zależności od funkcji jaką organizm dziecka ma w danym momencie do „wyćwiczenia.  Wszystko to po to, aby stopniowo zyskać możliwość pionizacji.

Czynniki warunkujące

Czynnikiem rzutującym na napięcie mięśniowe są też emocje – gdy jesteśmy przestraszeni, napięcie się wzmaga, ciało jest w gotowości do obrony lub ucieczki. Mamy różne stany aktywności – bywamy zmęczeni, niewyspani lub przeciwnie, pobudzeni. Również to wpływa na poziom napięcia naszych mięśni, co łatwo zaobserwujemy u siebie w postaci postawy jaką przybiera nasze ciało oraz uczucia gotowości do aktywności fizycznej.

Bardzo ważnym elementem rzutującym na określenie „napięcia aparatu ruchu” dziecka jest też genetycznie uwarunkowana budowa tkanki łącznej, która wchodzi w skład mięśni, ścięgien, więzadeł, torebek stawowych. Występującą u niektórych dzieci wiotkość stawowo-więzadłową możemy zaobserwować w postaci nadruchomości stawów, np. przeprostów w stawach łokciowych czy kolanowych. Na jakość tkanki łącznej naszego ciała nie mamy wpływu, możemy jednak zadbać o to, by funkcję biernych stabilizatorów stawów (m.in. więzadeł) wesprzeć odpowiednio ukierunkowaną pracą mięśni.

Podsumowując, zagadnienie napięcia mięśniowego jest tematem bardzo złożonym. Powyżej przedstawione informacje mają na celu przede wszystkim zwrócenie uwagi na to, jak wiele czynników ma wpływ na poziom napięcia mięśniowego.

Monika Wiercińska