Złe oceny dziecka to wina rodzica? Sprawdzamy!

Złe oceny dziecka to wina rodzica? Sprawdzamy!
fot. Fotolia

Dziecko wraca do domu z uwagą w dzienniczku i całą odpowiedzialność za to zdarzenie bierze na siebie matka. Obwinia się, że nie potrafiła wychować dziecka w taki sposób, żeby właściwie się zachowywało. Czy słusznie?

Odpowiedzialność rodziców za dzieci jest złożonym i ciekawym zagadnieniem, podejmowanym między innymi przez Małgorzatę Kościelską. Autorka wskazuje, że jest ona zjawiskiem psychologicznym, stanowiącym wewnętrzny regulator postępowania – w tym wypadku rodzica wobec dziecka. Liczne zagadnienia dotyczące psychologii rodzinnej mogą być rozpatrywane właśnie w kategoriach podejmowanej odpowiedzialności.

Moje dziecko źle się zachowuje

Takim zagadnieniem może być odpowiedzialność rodzica za bezpieczeństwo i zdrowie dziecka, za jego wychowanie, edukację czy zachowania. Jednak jest to instancja, do której częściej odwołujemy się w sytuacji kryzysu. Przykładem takiej sytuacji jest pojawienie się niepowodzeń szkolnych na wczesnym etapie edukacji, dotyczących zarówno osiągnięć w nauce, jak i zachowania.

Rozpatrywanie zakresu odpowiedzialności rodzica w takiej sytuacji jest szczególnie ważne z perspektywy psychologii rodziny, gdyż pozwala na szerokie ujęcie zagadnienia, diagnozę i planowanie właściwych oddziaływań. Warto w tej sytuacji wskazać na liczne czynniki, które mają wpływ na funkcjonowanie dziecka w roli ucznia.

Cztery elementy układanki

Pierwszym z nich są jego możliwości intelektualne, które łatwo zdiagnozować w badaniu psychologicznym, a które mają źródło zarówno w ukształtowaniu genetycznym, jak i warunkach środowiskowych – dziecko mogło nie posiąść. Drugim czynnikiem są inne uwarunkowania wrodzone takie jak temperament, czy zaburzenia rozwoju psychologicznego np. dysleksja. Trzecim czynnikiem są kompetencje społeczne i emocjonalne, które wpływają na funkcjonowanie w szkole – umiejętność zawierania przyjaźni czy radzenia sobie ze stresem. Czynnikami utrudniającymi funkcjonowanie szkolne z tej grupy będą również zaburzenia emocji i zachowania rozpoczynające się zwykle w dzieciństwie np. zaburzenia hiperkinetyczne. Czwartym czynnikiem są właśnie wpływy środowiskowe i rodzinne – style wychowawcze prezentowane przez rodziców oraz stosowane przez nich metody wychowawcze, aktualne znaczące wydarzenia w życiu rodzinnym, a nawet historia życia rodziny.

Jak wynika z powyższych rozważań, rola rodzica jest znaczna, jednak nie wyłączna. Pełna diagnoza, uwzględniająca wszystkie wymienione wpływy pozwala rodzicom przyjąć odpowiedzialność za swoje dziecko we właściwym zakresie oraz podzielić się nią – z psychologiem, nauczycielami, z innymi członkami rodziny. Tylko rozwiązania, które traktują problem całościowo, mogą być skuteczne.

Odpowiedzialność dziel na pół

Każdy członek systemu wychowawczego, którym objęte jest dziecko, powinien przyjąć przeznaczoną dla siebie część odpowiedzialności. Jest oczywiste, że  interwencje oparte na współdziałaniu są trudne lub niemożliwe do realizacji, ale nawet w takich przypadkach szeroka diagnoza jest niezbędna, bowiem pozwala planować i przewidywać efekty oddziaływań, identyfikować ewentualne przeszkody, ale również bazować na mocnych stronach.

Katarzyna Lis-Radomska

Katarzyna Lis-Radomska

Absolwentka Uniwersytetu Gdańskiego. Ukończyła Studium Podyplomowe Pomocy Psychologicznej w Dziedzinie Seksuologii na Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu, a także studia...
Czytaj więcej

Skontaktuj się

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Rating*