Ortoreksja – nowe zaburzenie odżywiania

Ortoreksja - nowe zaburzenie odżywiania
Fotolia

Coraz częściej spotykamy się z osobami, które stopniowo ograniczają swój jadłospis do określonej grupy produktów spożywczych.  W sklepowym jedzeniu doszukują się niepożądanych dla zdrowia składników oraz konserwantów. Z czasem nawet produkty z certyfikatem ekologiczności przestają być dla nich dostatecznie bezpieczne. Taka obsesyjna troska o zdrowe odżywianie znalazła swoja nazwę – ortoreksja. Jak się ona objawia? Jakie są konsekwencje choroby? I czy ortoreksja faktycznie jest niebezpieczna?

 

Koncentracja na produktach “eko”

Ortorektyk przede wszystkim koncentruje się na jakości produktu, który będzie spożywał, a nie na ich ilości czy kaloryczności, tak jak to robią anorektycy. Dla każdej osoby uzależnionej od zdrowego jedzenia najważniejszą rzeczą jest to, aby żywność była najlepszego pochodzenia.

Rodzaj spożywanych pokarmów zależy od poglądów ortorektyka, bo każdy z nich przykłada ogromną wagę do tego, żeby jeść tylko i wyłącznie bezpieczne dla zdrowia produkty. Bardzo dużo czasu spędza na myśleniu o jedzeniu i przygotowywaniu posiłków. Potrafi narzucać sobie bardzo rygorystyczne diety, które według jego pojęcia zagwarantuje mu zdrowe życie bez chorób cywilizacyjnych.

Niebezpieczna dieta eliminacyjna

Kiedy ortoreksja przybiera niepokojące symptomy? Wtedy, gdy osoba uzależniona od ekologicznego jedzenia eliminuje grupy produktów niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Dieta, w której wyeliminowane zostają ważne minerały i witaminy, może spowodować uszczerbek na zdrowiu fizycznym oraz psychicznym.

Czego unikają ortorektycy?

  • niektórych owoców i warzyw – z obawy przed pestycydami, którymi są spryskiwane,
  • żywności, w której składzie można doszukać sztucznych barwników i konserwantów,
  • “sztucznego” pieczywa ze spulchniaczami,
  • mięsa i nabiału – z lęku przed antybiotykami, które mogą być zawarte w tych produktach,
  • wędlin – z uwagi na konserwanty,
  • majonezu – ze względu na dużą zawartość tłuszczu.

Historia ortoreksji

Termin ortoreksja po raz pierwszy został użyty w 1997 roku przez lekarza Stevena Bartmana, który w dzieciństwie chorował na alergię. Jego leczenie wykluczało z diety pszenne pieczywo i produkty mleczne. Z upływem lat jego zamiłowanie do ekologicznego i zdrowego jedzenia przybrało kształt obsesji. Lęk dotyczył głównie tego, że większość produktów żywnościowych może wywoływać groźne dla zdrowia, a nawet życia choroby. Bartman spędzał wiele godzin na czytaniu na temat diet, zdrowego odżywiania się i na planowaniu posiłków. Dopiero kiedy ukończył studia medyczne, zorientował się, że jego koncentracja na zdrowym jedzeniu stała się obsesją i zaszkodziła jego relacjom towarzyskim.

W trakcie pracy Bartman często spotykał osoby o podobnej fiksacji na zdrowym trybie życia i diecie. Doszedł do wniosku, że jest to nowy typ zaburzeń odżywiania i stworzył do niego nazwę: orthorexia nervosa.

Leczenie ortoreksji

Ilość chorych na ortoreksję z roku na rok rośnie. Według badań najczęściej chorują na nią dobrze sytuowane kobiety powyżej 30. roku życia. Terapią, którą poleca się jako najbardziej skuteczną, jest metoda poznawczo – behawioralna. Kuracja ma na celu zmianę sposobu myślenia pacjenta o jedzeniu, zalecana jest także suplementacja diety, aby wyrównać niedobór witamin i mikroelementów.

Jeżeli zauważymy u swoich bliskich czy przyjaciół opisane powyżej objawy, dobrze jest, aby jak najszybciej skonsultować się z lekarzem specjalistą w celu diagnozy i ustalenia dalszej terapii z psychologiem – behawiorystą.

Ortorektycy z powodu  rygorystycznej diety borykają się często z anemią i osteopenią, która często przechodzi w osteoporozę. Zaburzenie prowadzi do ciężkiego niedożywienia organizmu, powoduje spadek masy ciała, problemy z regularnymi miesiączkami, spadek odporności organizmu na różnego rodzaju infekcje, a w skrajnych przypadkach śmierć.

Uczucia a ortoreksja

Ortorektycy to osoby z zaniżoną samooceną i brakiem poczucia własnej wartości. Mają częste wahania nastrojów oraz żyją w ogromnym poczuciu winy, jeżeli odejdą od założonych przez siebie postanowień dotyczących zdrowego odżywiania się.

Warto pamiętać, że zdrowy rozsądek w każdej sferze naszego życia to najlepszy element do prowadzenia zdrowego trybu życia.

Ewa Guzowska

Ewa Guzowska

Pedagog, Terapeuta uzależnień
Pedagog i terapeuta uzależnień z Centrum Zdrowia Dziecka Pegaz w Gdańsku. Ukończyła pedagogikę opiekuńczo - wychowawczą na Akademii Pedagogicznej w...
Czytaj więcej

Skontaktuj się

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Rating*