Samodzielne siadanie – kiedy jest na to czas?

Samodzielne siadanie - kiedy jest na to czas?

Samodzielne siadanie dziecka jest jedną z czynności zaliczanych do tzw. kamieni milowych. Jest to pierwsza pozycja wyższa małego człowieka, która z pewnością jest dla niego o wiele bardziej atrakcyjna niż ciągłe leżenie na podłodze. Z tej pozycji widzi zdecydowanie więcej – ma większe pole do obserwacji otaczającego go świata. Dodatkową zaletą pozycji siedzącej jest posiadanie dwóch wolnych rąk, którymi może swobodnie poruszać i wykorzystać je przy ulubionej zabawie.

To w którym miesiącu życia dziecko osiągnie umiejętność siadania jest kwestią indywidualną. Zazwyczaj przypada ona na 8-10 miesiąc życia. Samodzielne siedzenie to jednak co innego niż posadzenie dziecka i podtrzymywanie go rękoma bądź obłożenie poduszkami. Często przeczytać można, że półroczne dziecko potrafi już usiąść. Oznacza to jednak, że gdy maluch zostanie posadzony, pochyli się do przodu, podeprze na rękach i w ten sposób utrzyma pozycję. Niestety nie będzie w stanie utrzymać równowagi, wyprostować się czy odpowiednio zareagować i obronić się przed upadkiem na boki czy do tyłu. W 6 miesiącu życia dziecko większość swojego czasu powinno spędzać w pozycji leżenia na brzuchu wykonując wysokie podpory, obroty wokół własnej osi, obracanie z pleców na brzuch i z brzucha na plecy. Pozycja samodzielnego siadania pojawia się zazwyczaj w momencie gdy dziecko potrafi przejść w pozycję czworaczą.

Warto pamiętać, że siedzenie jest wymagającą czynnością zarówno dla układu kostno-stawowego jak i układu mięśniowego. Oba układy muszą być odpowiednio przygotowane do wykonania siadu. Dlatego istotne jest to by dziecko samodzielnie, w chwili gdy będzie na to gotowe, przeszło do pozycji siedzącej. Jeżeli będziemy przyspieszać rozwój dziecka, możemy negatywnie wpłynąć na jego późniejszą postawę. Nasze działania mogą przyczynić się do powstawania zaburzeń równowagi kontroli tułowia, wad postawy oraz skrzywień kręgosłupa.

Czego nie powinniśmy robić?
– sadzać dziecka i obtaczać go poduszkami,
– ciągnąć dziecko za rączki z pozycji leżenia tyłem do siadu,
– sadzać dziecka (które jeszcze samodzielnie nie siedzi) w krzesełkach.

Kiedy powinniśmy zacząć się niepokoić?
W momencie gdy nasze dziecko jest dziewięcio/dziesięciomiesięcznym maluchem a nie wykazuje chęci przejścia do pozycji siedzącej lub notorycznie wykonuje nieprawidłowy siad (siad W, nierówne obciążanie pośladków, podwinięcie jednej nóżki pod pośladek) warto skonsultować się ze specjalistą.

Paulina Albercińska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Rating*