Wcześniactwo a rozwój mowy

Wcześniactwo a rozwój mowy

Przyjmuje się, że niewielkie opóźnienia w danym obszarze można traktować jako normę rozwojową, o ile nie występują dłużej niż 6 miesięcy. Problem jest jednak bardziej złożony, gdy dotyczy dzieci przedwcześnie urodzonych, czyli tych, które przychodzą na świat przed 37 tygodniem życia płodowego, a w skrajnych przypadkach nawet w drugim trymestrze ciąży.

Dzieci przedwcześnie urodzonych nie powinno się porównywać z rówieśnikami. Oceny rozwoju powinno się dokonywać w oparciu o tzw. wiek korygowany odejmując od wieku dziecka czas, jaki dzielił poród rzeczywisty od wyznaczonego terminu. Wiek korygowany stosuje się zwykle do 2 roku życia dziecka. Po tym czasie opóźnienia względem dziecka urodzonego terminowo powinny się wyrównywać, pod warunkiem, że u wcześniaka nie wystąpiły dodatkowo inne deficyty i zaburzenia. Wiele zależy od tego, kiedy maluch przyjdzie na świat – im wcześniej, w tym większym stopniu narażony jest na uszkodzenia centralnego układu nerwowego. Przedterminowy poród może skutkować różnymi zaburzeniami lub opóźnieniem rozwoju psychoruchowego wynikającymi z niedojrzałości układu nerwowego, oddechowego, pokarmowego i mięśniowo-stawowego. Istotne znaczenie ma również masa urodzeniowa, zbyt niska może stanowić przyczynę, m. in. zaburzeń napięcia mięśniowego, zaburzeń sensorycznych czy trudności w koordynacji czynności ssania, połykania i oddychania negatywnie wpływających na rozwój mowy.

Rozwój mowy dziecka rozpoczyna się już w łonie matki.

  • Między 3 a 9 miesiącem życia płodowego wykształcają się narządy nadawania i odbioru mowy oraz ich funkcje.
  • W 12 tygodniu ciąży dziecko zaczyna poruszać wargami oraz nabierać i wypierać wody płodowe, co stanowi podstawę kształtowania się funkcji oddychania.
  • W 14 tygodniu zaczynają pracować mięśnie fonacyjne i oddechowe. W 16 tygodniu pojawiają się odruchy wysuwania warg, ssania i połykania.
  • W 17 tygodniu życia płodu zaczynają pracować więzadła głosowe odpowiadające za barwę głosu i jego nastawienie.

W okresie prenatalnym powstają też takie odruchy, jak żuchwowy czy wargowe odpowiadające za prawidłową artykulację. Warunkiem koniecznym rozwoju mowy jest również prawidłowo wykształcony słuch.

W momencie narodzin wraz z pierwszym krzykiem rozpoczyna się okres melodii.

  • Ok. 2-3 miesiąca życia dziecko zaczyna głużyć, czyli wydaje z siebie specyficzne dźwięki o przypadkowym miejscu artykulacji. Głużenie pojawia się na zasadzie odruchu bezwarunkowego u wszystkich dzieci, nawet niesłyszących.
  • Ok. 6 miesiąca życia, jeśli rozwój przebiega prawidłowo, powinno pojawić się gaworzenie, które polega na celowym i świadomym powtarzaniu sylab.
  • W 7-8 miesiącu życia maluch rozróżnia melodię mowy i reaguje na zmiany tonu głosu.
  • Około 12 miesiąca życia zaczyna rozumieć co do niego mówimy i wypowiada pierwsze proste słowa. Pojawiają się samogłoski a, o, u, e, y, i oraz spółgłoski m, p, b, t, d.
  • 1-2 rok życia to okres wyrazu. Rośnie liczba rozumianych i wypowiadanych słów. Rozumienie mowy jest wciąż na wyższym poziomie niż nadawanie. Pojawiają się głoski d, n, k czasem ś, ć, ź, dź. Charakterystyczne dla tego okresu są onomatopeje (np. krowa to „mu”) i uproszczenia wyrazów poprzez zastępowanie ich pierwszą lub ostatnią sylabą (np. miś – „mi”).
  • Między 2 a 3 rokiem życia dziecko zaczyna wypowiadać proste zdania i stopniowo zwiększa ich złożoność, przechodząc kolejno od zdań twierdzących do pytających i rozkazujących. Na tym etapie powinien też rozwinąć się słuch fonematyczny, czyli zdolność do odróżniania zbliżonych dźwięków mowy. Do wymawianych już głosek dochodzą f, w, k, g, h, l oraz samogłoski nosowe ą i ę. Okres swoistej mowy dziecięcej przypada między 3 a 7 rokiem życia. Słownictwo staje się coraz bogatsze, dziecko buduje coraz bardziej złożone zdania.
  • U 3 latka powinny pojawić się głoski: ś, ź, ć, dź, ń, ł, j. Niektóre dzieci zaczynają również wymawiać s, z, c, dz. W mowie spontanicznej jednak wciąż trudniejsze głoski zastępowane są ich łatwiejszymi odpowiednikami. Typowe dla tego wieku jest także opuszczanie sylaby początkowej lub końcowej, przestawianie głosek i tworzenie nowych wyrazów na podstawie ich funkcji.
  • W wieku 4 lat głoski s, z, c, dz powinny być już realizowane prawidłowo w mowie spontanicznej. Czasami między 4-5 rokiem życia pojawia się głoska r.
  • 5-latki powinny już realizować głoski sz, ż, cz, dż, ale zdarza się że wciąż zastępują je głoskami s, z, c, dz w mowie potocznej. Jeśli głoska r jeszcze nie wystąpiła, powinno to nastąpić na tym etapie. Wypowiedzi dziecka przeważnie są poprawne gramatycznie i zawierają zależności przyczynowo-skutkowe.
  • 6-latek powinien już prawidłowo wymawiać wszystkie głoski i swobodnie posługiwać się mową. Uczy się również dokonywać analizy i syntezy słuchowej wyrazów, odnajduje różnice i podobieństwa, określa kierunki oraz położenie przedmiotu względem otoczenia.

Niedokształcenie funkcji, które powinny być doskonalone przez cały okres trwania ciąży może stać się przyczyną przyszłych zaburzeń rozumienia i nadawania mowy, opóźnionego rozwoju mowy, zaburzeń artykulacji oraz ujawniających się w późniejszym okresie życia dziecka specyficznych trudności w czytaniu i pisaniu. Wcześniaki bardzo często rodzą się bez umiejętności ssania dojrzewającej dopiero między 34-35 tygodniem życia płodowego. Konsekwencją może być obniżone napięcie mięśniowe oraz dokarmianie dziecka sondą, a następnie smoczkiem. Prawidłowy odruch połykania jest punktem wyjścia dla właściwej pionizacji języka i kształtującego się zgryzu. Niedojrzałość tej funkcji sprawia, że dziecko ulewa, krztusi się i ma bezdechy podczas spożywania pokarmu. Do tego dochodzą trudności z koordynacją odruchów ssania i połykania, wysuwanie języka między zęby i oddychaniem torem ustnym. Równie ważne w rozwoju mowy są prawidłowo wykształcone odruchy żucia i gryzienia, musi być on bowiem poprzedzony treningiem umiejętności narządów mowy podczas jedzenia. Im wcześniej więc zostanie rozpoczęta systematyczna rehabilitacja uszkodzonych struktur mózgowych lub niedojrzałych funkcji, tym większą dziecko będzie miało szansę na wyrównanie deficytów rozwojowych.

Wczesna interwencja logopedyczna stwarza realne szanse zapobiegania możliwym opóźnieniom i zaburzeniom. Należy również pamiętać, że rozwój mowy to proces opierający się na bezpośredniej relacji z otoczeniem i nic, ani radio ani telewizja nie są w stanie zastąpić nieprzecenionej roli najbardziej znaczących w życiu dziecka osób. Zaangażowanie rodziców i ich aktywny udział w kolejnych etapach terapii wraz z regularnym, ale rozsądnym dostarczaniem mu pozytywnych bodźców i informacji zwrotnych stanowią nieodłączny element skutecznego programu wspomagania rozwoju dziecka.

Kamila Zaremba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Rating*