Zaburzenia napięcia mięśniowego

Zaburzenia napięcia mięśniowego
Fotolia

W swoim poprzednim artykule starałam się wyjaśnić, czym jest napięcie mięśniowe. Zgłębiając temat, nie sposób jednak pominąć opisu tego, co się dzieje, gdy poziom napięcia mięśniowego jest zaburzony. Wszystko zależy od stopnia nasilenia cechy, jaką jest poziom napięcia mięśniowego.

Antropolodzy zauważają, że istnieje tendencja do obniżania się napięcia mięśniowego w kolejnych pokoleniach. Dzieci są coraz bardziej wiotkie, a więc my sami jesteśmy mniej sprawni niż nasi przodkowie. Nawiązując do tych doniesień, należałoby dostosować normy do aktualnego stanu populacji. Paradoksalnie, staramy się porównywać każde dziecko do ideału, stąd tak duża nadrozpoznawalność zaburzeń napięcia mięśniowego u dzieci zdrowych.

Obniżone napięcie mięśniowe

Poziom napięcia mięśniowego warunkuje motorykę dziecka, jednak oprócz ilości tej motoryki, najważniejsza jest jej jakość.  Nadmiernie niskie napięcie mięśniowe ma odwzorowanie w spontanicznej aktywności ruchowej dziecka. Przykładowo, u niemowlęcia z tym problemem będziemy obserwować mniej aktywności antygrawitacyjnej.

W pozycji leżenia na plecach dziecko raczej układa rączki i nóżki na podłodze, rzadko unosi ręce w górę czy kopie nogami. W konsekwencji pojawi się problem np. z obrotem z leżenia na plecach do leżenia bokiem. Dziecko „wiotkie” będzie leżało niechętnie na brzuchu, gdyż uniesienie głowy nad podłoże, by zobaczyć coś ciekawego, będzie wymagało od niego dużo wysiłku.

Na tej podstawie łatwo wywnioskować, że napięcie mięśniowe będzie determinowało tempo rozwoju psychoruchowego dziecka – osiąganie przez niego tzw. kamieni milowych rozwoju może być opóźnione. Jednak bardziej powinno nam zależeć na odpowiedniej jakości ruchu czy pozycji, jaką osiąga dziecko. Na przykład, gdy dziecko nauczyło się siadać, ważne jest, by potrafiło przy tym utrzymać proste plecy.

Podwyższone napięcie mięśniowe

Gdy u dziecka występuje problem z podwyższonym napięciem mięśniowym, możemy zaobserwować np. odginanie się tułowia i głowy do tyłu, zaciskanie piąstek, utrudnione bierne poruszanie kończynami dziecka. Diagnozy nie należy szukać w internecie! Jeśli u dziecka występuje jakiś niepokojący objaw, konieczne jest, aby rodzic zaobserwował, w jakiej sytuacji ma on miejsce, a także w jakim nastroju znajduje się wówczas dziecko. Ostatecznie po diagnozę udajmy do specjalisty, który będzie dążył do wyjaśnienia przyczyn niepokojącego zachowania, a w razie potrzeby poprowadzi leczenie.

Podsumowując, gdy obserwujemy nasze dzieci pod kątem zaburzeń napięcia mięśniowego, bardzo ważne jest, by określić dystrybucję napięcia mięśniowego w ciele dziecka, czyli to, jak rozłożone jest napięcie mięśniowe w poszczególnych częściach ciała. Oceńmy spontaniczne zachowania ruchowe dziecka oraz swobodę ruchów biernych, pamiętając przy tym, że podczas badania dziecko musi czuć się komfortowo i bezpiecznie. Jeśli cokolwiek nas niepokoi, udajmy się po poradę do specjalisty, dzieląc się swoimi obserwacjami.

Monika Wiercińska

Monika Wiercinska, fizjoterapeuta

Absolwentka Fizjoterapii na Gdańskim Uniwersytecie Medycznym. Terapeuta metody PNF, która świetnie sprawdza się m.in. u pacjentów z zaburzeniami o podłożu...
Czytaj więcej

Skontaktuj się

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Rating*